Gaia

location

Podziemie i fikserzy (Millerlet Landing)

Podziemie i fikserzy (Millerlet Landing)

Nieoficjalne prawo Millerlet Landing — to, co dzieje się w Podmostowiu: przemyt, czarny rynek, fikserzy i ludzie, którzy znikają. Ceny czarnego rynku: +25% „za milczenie“.

Pod Mostem Celnym miasto ma drugie dno: Podmostowie — labirynt pomostów, magazynów na palach i zatopionych barek, gdzie kończy się prawo obu brzegów, a zaczyna prawo ceny. Tu wszystko da się załatwić, jeśli znasz właściwych ludzi i nie zadajesz zbędnych pytań.

Łodzie bez latarni

Kręgosłup przemytu to łodzie bez latarni, kursujące pod przęsłami Mostu w rytm pływów (najgęściej przy odpływie, gdy komory celne śpią). Przewożą wszystko: towar bez cła, ludzi bez glejtu, wieści bez świadków. To one czynią z „rozejmu przemytniczego“ (zob. Pogranicze i władza (Millerlet Landing)) realną, codzienną instytucję — celnicy z obu brzegów biorą działkę i patrzą w bok.

Czarny rynek

Najszerszy wybór po Elmbendzie — także tego, czego nie kupisz nigdzie legalnie:

  • kontrabanda — trucizny, kradzione dobra, „towar magiczny“,
  • papiery — fałszywe glejty, podrobione sygnety-plomby Kuratorium (~1 Sakwa), lewe listy przewozowe,
  • usługi — przerzut ludzi na wybrany brzeg, „zgubienie“ pościgu, ciche składy na gorący łup.

Wszystko z dopłatą „za milczenie“ — bo tu płaci się nie tyle za towar, ile za to, że nikt o nim nie wspomni.

Fikserzy

Rynek nie działa bez pośredników. Fikser to ktoś, kto zna kogoś, kto zna łódź — sprzedaje kontakty, przysługi i ciszę, nie towar. Pierwszy adres w mieście to „Kwit“ (Perrin Dax): cichy handlarz informacją, który „załatwi wszystko“ i każdą przysługę zapisuje — dosłownie, na kwitach, które kiedyś przedstawi do zapłaty (zob. Mieszkańcy i frakcje (Millerlet Landing)). Z fikserem nie płaci się raz; płaci się długo.

Znikający ludzie

Millerlet słynie z tego, że ludzie tu znikają — dłużnicy, donosiciele, świadkowie, niewygodni. Część „wypływa“ łodzią bez latarni i już nie wraca; część trafia do składów Podmostowia jako ostrzeżenie. Sieć przemytu ma swój porządek i swoją władczynię: Vesna „Odpływ“ Thorne trzyma handel Podmostowia żelazną ręką (zob. Mieszkańcy i frakcje (Millerlet Landing)). W Podmostowiu nie ma prawa — jest Odpływ.

Ślepy zaułek z Voth’Dren

To właśnie w tym labiryncie urwał się trop złodziei artefaktu z Voth’Dren (zob. Millerlet Landing). Ktoś ich tu przerzucił, ukrył albo pochłonął — a Podmostowie pamięta więcej, niż powie za darmo. Fikserzy i Odpływ to najkrótsza (i najdroższa) droga do prawdy o tym, co zaszło tu przed laty.


Ostatnia aktualizacja: 15 lipca 2026